Tag Archives: wyzwanie

Bukiet na szczęśliwe życie…

Inspiracją do stworzenia tego bukietu był ślub mojej koleżanki z pracy, Izabeli. Na początku nawet nie myślałam, że sama będę pracować nad jakimś drobiazgiem dla niej. Znacznie prościej byłoby odwiedzić kwiaciarnię i zakupić jakiś wyczarowany przez zręczną florystkę bukiecik. Stało się jednak inaczej, za sprawą… mojej córki. Tak, tak, to właśnie ona trochę „wzięła” mnie…
więcej

Kolorowo, owocowo…

Ciepłe miesiące nieodzownie kojarzą się nam z bogactwem warzyw i oczywiście owoców. Już wprost nie możemy się doczekać pachnących truskawek, brzoskwiń, czereśni. Po okresie zimowym pragniemy uzupełnić witaminowe niedobory, a przecież to warzywa i owoce są najznamienitszym źródłem witamin i składników mineralnych, a także błonnika. To one działają wybitnie alkaizująco i są praktycznie głównym źródłem…
więcej

EKKS – Ewidentnie Kreatywny Kurs Szydełkowania

Witam serdecznie wszystkich szydełkujących oraz tych, który swoją przygodę z szydełkiem dopiero zaczynają. Mam nadzieję, że mój kurs szydełkowania pomoże w nauce tej ciekawej i ciągle rozwijającej się techniki rękodzielniczej. Ale od początku... skąd pomysł na kurs szydełkowania? Pomysł zrodził się z potrzeby. Obserwuję jak coraz więcej Pań (ale też Panów, co mnie cieszy) chwyta…
więcej

Ptaki, ptaszki, ptaszęta…

Za oknem naszego domu rośnie olbrzymie drzewo orzechowe, obok mniejsze. Całość podwórza otoczona jest rozłożystymi tujami. To właśnie w tej scenerii, wśród kwiatów, rododendronów i zieleni, zamieszkały ostatnio dwa kosy. Te malutkie, śliczniutkie ptaszki stały się naszymi ulubieńcami, głównie za sprawą przepięknego śpiewu, który towarzyszy nam co rano, kiedy szykujemy się do pracy. Czasami popołudniami…
więcej

Majowe konwalie

Po pracy nad nową wersją bloga, nie miałam zbytnio czasu na inne twórcze zajęcia. Na początku maja widziałam kolejne cykliczne wyzwanie na blogu Agatki z kreatywnego bazarka. Tym razem na maj padł temat - KONWALII. Zresztą konwaliowy banerek niżej Bardzo mnie to ucieszyło, że padło właśnie na konwalie. Ach, uwielbiam te kwiaty, ich zapach, to…
więcej

Wesołe pastelowe kociaki

Jakiś czas temu, chcąc dołączyć do Kociej Zabawy zrobiłam różowego kotka na szydełku. Kotek ten trafił do Lilki, ale aby nie było mu smutno w pojedynkę wykonałam dla niego dwa inne koty. Do wyszydełkowania kotów użyłam miękkiej etaminy w pastelowych kolorach - fiolecie i zieleni. Pierwszy zwierzak, który powstał z fioletowej włóczki to prawdziwy dostojny…
więcej

Roztańczona baletnica

Ubiegłego weekendu sobotni dzień emanował słońcem, wonią kwiatów unoszącą się w powietrzu, dźwiękami owadów. Z przyjemnością spędzałyśmy z Lilką popołudnie na dworze. Natomiast niedziela już nie zachwycała aurą. Szaro, ponuro, zimno, deszcz. Nie nastrajało to do spacerów i siedzenia w altanie. Na szczęście zawsze mam sposób na spędzanie czasu z dzieckiem. W naszej rodzinie książki…
więcej

Koszyczek cały w błękicie

Kwiecień i maj w mojej rodzinie to miesiące przepełnione uroczystościami, głównie urodzinami i imieninami. Rzecz jasna, przeważnie życzeniom składanym Jubilatom i Solenizantom towarzyszy jakiś drobiazg. Czasami jest to konkretny przedmiot, który znajdował się w sferze marzeń danej osoby. Wtedy problem jest z głowy. Jednak coraz częściej trudno jest w ogóle znaleźć w sklepie drobiazg, który…
więcej

Żonkil 3D

Późną porą, prezentuję dziś żonkila w formacie 3D. Stworzenie go wynikło przypadkowo. Kwiaty 3D tym  sposobem robiłam już dobre kilka lat temu. Dysponowałam wtedy farbkami witrażowymi, które nie nadawały się już do malowania witraży. Żal było farbki wyrzucić. Po namysłach, w głowie znalazłam pomysł na wykorzystanie nieco przeterminowanej farbki. Wystarczyło trochę drucika, do tego kabelki…
więcej

Na zaspane dni…

Wczoraj Ewa wykonała śliczną zielono-żółtą pościel dla lalek. Ja nie pozostałam gorsza. Co prawda do uszycia mojej pościeli dla lalek podchodziłam dwa razy, ze względu na zacietrzewienie się mojej maszyny. Cały poniedziałek walczyłam ze zrywającą się nitką górną, za to dziś dla urozmaicenia supełkowała mi nitka dolna. Po stoczonej walce z maszyną, jednak wygrałam i…
więcej