Pierniczki na choinkę

Do wigilijnej wieczerzy zostało już tylko kilkanaście godzin. Choinka czeka jeszcze nieubrana, obrus jeszcze pognieciony, ale za to w kuchni się dzieje! Przemek piecze babę piaskową, ja zaraz zabieram się za robienie bloku czekoladowego, a wspomniana wcześniej choinka czeka na przystrojenie jej w pierniczki.

Pierniczki zrobiliśmy 5 dni temu. Była to w sumie druga tura piernikowa - pierwsze pierniki zrobiliśmy ponad tydzień temu, aby wypróbować przepis. Receptura okazała się bardzo dobra, pierniki też i w konsekwencji trzeba było wypiek powtórzyć i to z podwójnej porcji. Pierniki wycinaliśmy do północy a może i jeszcze dłużej. Przemek został mistrzem wałkowania, ja robiłam otwory do przeciągnięcia nitki i układałam pierniki na blasze. Z podwójnej porcji wyszło nam prawie 300 pierników! Szaleństwo.

Przepis na wykonane przez nas pierniki podaję poniżej. Jest to pojedyncza porcja, (my robiliśmy pierniki z porcji podwójnej i wyszło ich naprawdę dużo) wszystko jednak zależy od tego, jak rozwałkujemy ciasto. W nawiasach dodatkowo podaję w gramach, ile i czego trzeba użyć, dla tych osób, które lubią sobie odmierzać składniki na wadze kuchennej.

Składniki (na około 100 pierniczków):

  • ½ kostki margaryny do pieczenia (czyli 125g)
  • 3 szklanki mąki (500g)
  • 1½ szklanki cukru pudru (200g)
  • ¾ szklanki miodu, najlepiej wielokwiatowego (200g)
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie przyprawy do pierników - ja użyłam opakowanie 15g
  • 2 łyżeczki kakao (15g)

Wszystkie składniki trzeba wymieszać i wyrabiać razem na gładkie ciasto. Ważne, żeby masa nie kleiła się do rąk. Ciasto rozwałkować trzeba na grubość około 0,5cm i wycinać pierniczki. Piec 8-10 minut w temperaturze 180°C.

Uwaga! Czas pieczenia jest naprawdę tak krótki, i mimo, że po wyjęciu z piekarnika pierniki mogą nam się wydać niedopieczone są one już gotowe. Dłuższe przytrzymanie ich w piekarniku spowoduje, że się lekko przywęglą - wiem z własnego doświadczenia.

pierniczki na choinkę

Przygotowanie ciasta na pierniczki

Pierniczki na choinkę

Wycinanie ciastek

Pierniczki na choinkę

Upieczona sterta pierniczków

Pierniki upieczone, więc wypadało je udekorować. Razem z Przemkiem wzięliśmy się za to zadanie z zapałem. Ja naszykowałam wszelkie znalezione w kuchni ozdobniki cukiernicze - kolorowy maczek, czekoladową i kolorową posypkę, cukrowe srebrne i złote kuleczki.

Pierniczki na choinkę

Przygotowanie do dekorowania

Docelowo pierniki miały być lukrowane, a lukier miałam robić sama. Ostatecznie po przeliczeniu ceny gotowego lukru i lukru, który musiałabym wykonać sama, okazało się, że ekonomiczniej wychodzi wersja "kup". Zakupiłam więc lukier - różowy, zielony i klasyczny biały. Do tego doszły jeszcze 4 cukrowe pisaki - biały, żółty, czerwony i zielony (ubolewałam, że nie ma niebieskiego, ale i bez tego koloru jakoś sobie z ozdabianiem poradziliśmy).

Pierniczki na choinkę

Dekorowanie pierników

Pierniczki na choinkę

Piernikowy miś

Pierniczki na choinkę

Nieskromnie uważam, że pierniki (jak na pierwszy raz, gdyż nigdy wcześniej takich nie robiłam ani ja, ani Przemek) wyszły nam pięknie.

Pierniczki na choinkę

Pierniczki na choinkę

Pierniczki na choinkę

Pierniczki na choinkę

Pierniczki na choinkę

Pierniczki na choinkę

Po lukrowaniu i zdobieniu odczekaliśmy dobę, aż na pewno wyschną i dziś "uzbroiłam" pierniki w zielone niteczki. Teraz pierniczki mają już niezbędne do zawieszenia na choince niteczki.

Pierniczki na choinkę

Pierniczki na choinkę

Gotowe do powieszenia pierniczki

Pierniczki na choinkę

Pierniczki na choinkę

Oczyma wyobraźni już widzę zachwyt na buziaku Lilki, gdy przyjedzie do nas w święta i zobaczy te kolorowe i przepyszne cudeńka.