Patchworkowy szał – torba w jesiennej tonacji

O moich krawieckich przygodach pisałam już, gdy prezentowałam ozdobne serduszka do powieszenia oraz organzowe woreczki na precjoza. Patchwork jako technika krawiecka podobał mi się od zawsze, dlatego kilka miesięcy temu postanowiłam uszyć pierwszą w życiu torbę.

Miałam sporo jednakowej wielkości kawałków materiałów w pasujących do siebie jesienno-kwiatowych barwach. Powycinałam z nich romby równej wielkości. Na przód torebki potrzebne mi były 64 romby o boku długości 7cm.Tył torebki postanowiłam wykonać z jasnego materiału również w lekki kwiatowy wzór.

Dwa romby złożyłam do siebie prawą stroną wzdłuż jednego boku. Dopasowałam brzegi i zszyłam na maszynie ok 5mm od brzegu. W ten sam sposób dokładałam kolejne romby, aż miałam ich 8 w jednym rzędzie. Potem jeszcze tylko musiałam wykonać 7 takich ośmio-rombowych rzędów, które ostatecznie zszyłam. Rozprasowałam wszystkie szwy. Niestety nie wszystkie linie szwów wypadły prosto, ale jak na pierwszy raz uważam, że jest okej.

torebka

Z wielkiego, powstałego po zszyciu rombów, kwadratu wycięłam prostokąt o wymiarach około 30x40cm.  Taki sam kawałek wycięłam z grubszej jasnej tkaniny, która stała się podbiciem. Pośrodku centralnie znajdujących się rombów przyszyłam cekiny z koralikami.

torebka

Na maszynie przyszyłam podbicie do patchworkowego przodu. Z jasnego materiału w kwiaty wycięłam tył mojej torebki. Patchworkowy przód i materiałowy tył spięłam prawymi stronami do siebie,  wzdłuż dołu i boków, a następnie zszyłam na maszynie, pozostawiając około 1,5cm marginesu. Nadmiar tkaniny w narożach przycięłam i rozprasowałam wszystkie szwy. Na końcu podwinęłam od góry około 1,5cm i spięłam szpilkami.

Podszewkę wykonałam również z jasnego, kwiatowego materiału, a jej wymiar był taki sam jak torby. W ostatniej chwili zdecydowałam się także, że zrobię kieszonkę wewnątrz torby i posłużyły mi do tego pozostałe kawałki patchworku.

torebka

Kieszonka w środku torby

Aby zrobić pasek wykorzystałam 2 metalowe kółeczka i kwiatowy materiał.  Kółka przyszyłam w dwóch narożach torby. Na końcu włożyłam do torby podszewkę, której górną krawędź także podwinęłam. Całość zszyłam ze sobą i gotowe.

torebka

torebka

"Uszka" do metalowych kół do rączki torby

torebka

Zszywanie uchwytu

torebka

torebka

Metalowy uchwyt torby już prawie zszyty

Torba jak się patrzy dobra na jesienny spacer po lesie, czy małe zakupy. Nie wykluczam, także noszenia jej w wiosenne dni, w końcu kolory na niej pląsające pasują też do pierwszych wiosennych i słonecznych dni.

Mój wytwór zgłaszam do 4 wyzwań.

Pierwsze to wyzwanie kolorystyczne KTM-u. W torbie ewidentnie królują jesienne barwy ziemi i przemykają w niej zielenie, żółcie oraz beże.

baner

Drugie wyzwanie, do którego się zgłaszam to  wyzwanie Szuflady pod tytułem Bingo!

Tutaj wybrałam rządek z hasłami: przeszycia-koralik-biały. Przeszycia w torbie są dominujące, koraliki stanowią wykończenie i dekorację torebki, zaś biały w dużej mierze pojawia się na użytych przeze mnie do uszycia torebki tkaninach.

z111

Trzecie to wyzwanie w Craft Szafie, gdzie przewodnim motywem jest coś miękkiego. Do uszycia torebki użyłam bardzo przyjemniej w dotyku i mięciutkiej bawełny, więc uważam podejście do wyzwania za uzasadnione 🙂

cratf szafa

Ostatnie to wyzwanie Art-Piaskownicy, gdzie w pracy muszą znaleźć się kolory: biały, żółty, malinowy i jasnozielony - a te w moim tworze także się przeplatają z bardziej wyraźnymi kolorami jesiennymi.

kolory

Na koniec jeszcze kilka ujęć mojej torebki

torebka

torebka

I gotowy zamocowany uchwyt

torebka

torebka

torebka

torebka