Kordonek Freccia od Anchor

Po dłuższej blogowej ciszy, w końcu kolejna recenzja. I choć na blogu w ostatnich dniach wiele się nie działo, to nie znaczy, że nic nie robiłam. Korzystałam trochę z wakacyjnego czasu i zwiedzałam razem z Przemkiem Warmię i Mazury. Dodatkowo pochłonęły mnie testy - nie tylko kordonków, ale i mulin. O tych testach już niebawem więcej na blogu. Wiem też, że niektórzy czekają na dalsze lekcje Kursu Szydełkowania. Muszę w końcu usiąść i dopracować kolejne lekcje. A teraz przechodzę już do tematu wpisu, czyli do kordonka Freccia.

Na początek kilka słów o firmie Coats. Coats ma pod sobą kilkanaście bardzo dobrze znanych marek takich jak: Royal Paris (zestawy do haftu krzyżykowego), Red Heart (włóczki), Puppets (muliny) czy Anchor (kordonki, muliny).

Anchor z włoskiego oznacza kotwicę i taka właśnie jest widoczna w logo tego producenta nici. Po kliknięciu na poniższe logo zostaniecie przeniesieni na polską stronę Coats, gdzie można znaleźć więcej informacji.

Anchor_logoWłaśnie dzięki firmie Coats będę mogła podzielić się z Wami wieloma testami kordonków, włóczek oraz mulin. Bardzo się z tego cieszę, gdyż to poszerza moje horyzonty, a także daje możliwość podzielenia się informacjami dotyczącymi konkretnych nici z Wami.

W moje ręce trafiły 4 motki anchorowskiego kordonka z linii Freccia. Freccia to po włosku strzałka i nie widzę tu jakiegoś większego związku z szydełkowaniem, za to dla normalnego zjadacza chleba takiego jak ja, nazwa Freccia brzmi bardzo melodyjnie i przyjemnie, a jak wiadomo to też ma znaczenie. Może nie jakieś olbrzymie znaczenie, ale jednak.
Otrzymałam do testu kordonki w trzech grubościach, różnych gramaturach i kolorach. Już samo to, wskazuje na bogaty asortyment w tej linii. Zabrałam się więc do testu.

freccia3

Otrzymane do testu kordonki Anchor Freccia - ceglasty, melanż bordo, biały i ecru

Skład

Etykieta i banderola kordonka są naprawdę dobrze opisane. Praktycznie wszystkie informacje znaleźć można bez większego problemu.
Kordonek Freccia to w 100% włókna bawełniane. Jest to oczywiście bawełna egipska poddana procesowi merceryzowania, w celu nadania odpowiedniej wytrzymałości, jedwabistości i miękkości. I ten kordonek naprawdę to wszystko ma 🙂
Poniżej na warsztat wzięłam etykietkę Frecci. Jak widać dużo informacji uzyskujemy od producenta. Dowiadujemy się między innymi o wspomnianym już składzie nici, ale także o zalecanym rozmiarze szydełka, przybliżonej długości w motku czy kraju produkcji.
Kordonek Freccia jest wytwarzany na Węgrzech, skąd trafia do punktów sprzedaży.

frecciaetykieta

Grubość, gramatura, kolory

Ulala... wspomniałam na początku, że wybór wśród kordonków z tej linii jest duży, ale nie myślałam, że aż tak! On jest ogromny. Po kolei - zacznijmy od grubości.
Ważną informacją jest ilość skręconych wątków. Freccia jest skręcona z 3 wątków. Dzięki temu nić jest wytrzymała.

frecciagrubosc

Freccia skręcona jest z 3 wątków

Grubość

Do wyboru mamy, aż 6 grubości kordonka Freccia. Każda jest oznaczona cyfrą lub liczbą, podobnie jak w przypadku BABYLO DMC. Im wyższy jest numer kordonka, tym jest on cieńszy.
Grubość kordonka Freccia przedstawia się następująco:

  • 6 - dość gruby kordonek, będzie idealny na grubsze wyroby takie jak podkładki, gęste serwety, ubrania i dodatki
  • 8 - jest nieco cieńsza, również dobra do wykonania ubrań, dodatków, serwet czy bieżników
  • 12 - to typ kordonka jaki lubię najbardziej, nie za gruby, nie za cienki, taki do prawie każdej robótki. Freccia 12 sprawdzi się przy wykonywaniu serwet, bieżników, obrusów i lekkich ubrań oraz dodatków
  • 16 - to cienka nić, według mnie świetna do dziergania zwiewnych i delikatnych serwet oraz bieżników
  • 20 - bardzo cieniutki kordonek, podobnie jak 16 będzie idealny do lekkich i subtelnych wzorów
  • 25 - najcieńsza z nici oferowanych w linii Freccia. Jest naprawdę delikatniutka, zwiewna, już mi się widzą firanki zrobione tym kordonkiem.

Gramatura

Do wyboru mamy 3 wielkości motków. Możemy wybrać kordonek spośród motków:

  • 50g,
  • 100g
  • i 200g.
freccia2

Wielkość motków Freccia - tutaj 200g i 50g

Jest to fajna opcja, że mamy tak szeroki wybór. W zależności od tego ile nici potrzebujemy można wybrać jedną z trzech opcji. Jeśli potrzeba nam niewiele nici to z pewnością wystarczy motek 50g, jeśli zaś przewidujemy większy projekt jak np. obrus czy firanka sprawdzi się nić z motka 200g.

W zależności od tego jak duży motek wybierzemy i jak gruby kordonek to będziemy mieć na motku różną ilość kordonka w metrach. Przybliżone wartości długości w metrach w poniższej tabeli.

6812162025
50g175m195m285m385m510m720m
100g350m390m570m770m1020m1440m
200g700m780m1140m1540m2040m-

Kolory

Kolorów mamy w linii Freccia wiele. Ale nie każdy kolor dostępny jest w każdej grubości czy gramaturze.
Producent daje nam możliwość wyboru spośród 66 odcieni oraz dodatkowych 28 kordonków melanżowych.

Kordonki melanżowe dostaniemy tylko w grubościach 6 i 12 na motkach 50g i 100g. Być może w przyszłości pojawią się kordonki pozostałych grubości w melanżowych kolorach, kto wie...

Z kolorami jest niestety troszkę zamieszania, trafiając na stronę Coats Polska, w odpowiedniej zakładce można znaleźć pdfy z kartami dostępnych kolorów, a także listę 11 nowych odcieni dodanych do karty kolorów. Odczytywanie z kart nie jest skomplikowane, choć, jeśli ktoś tak jak ja zagłębił się w kartę kolorów to wie, że pojawiają się rozbieżności pomiędzy tym, co znajdujemy na stronie polskiej, a tym co jest na stronie zagranicznej Coats (np. na zagranicznej stronie Coats można znaleźć informację o kordonku Freccia 25 w motkach 200g lub kordonkach melanżowych w grubości 16 - u nas są one póki co niedostępne).

melanzfreccia16

Informacja z zagranicznej strony Coats - tutaj kolory kordonka Freccia 16 na motku 50g w odcieniach melanżowych

Nie jest to nic nowego, nie wszystkie typy nici z danej linii są sprzedawane na dany rynek. Czasami po prostu dla producenta nie jest to opłacalne z powodu niskiego popytu.

kartakolorow55

Karta kolorów dostępnych w Polsce kordonka Freccia. Tutaj mamy 55 odcieni (bez 11 dodatkowo dodanych do karty kolorów). Pełną kartę kolorów znaleźć można na stronie http://www.coatscrafts.pl/Produkty/nici+do+szyde%C5%82kowania.htm

Prócz kolorów "podstawowych", producent oferuje także 28 melanżowych kordonków, tzw. multikolorów.

kartakolorowmelanz

Można tutaj wybrać naprawdę cudne zestawienia, mi najbardziej podobają się kordonki w melanżowych błękitach i zieleniach.

Dobór szydełka

Na każdej etykietce znajdziemy informację o zalecanym szydełku. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, zwłaszcza dla osób, które mają trudności z wyborem rozmiaru szydełka.

Dla poszczególnych grubości producent podaje odpowiednie rozmiary szydełek i tak:

  • dla kordonka 6 - szydełko 1,75 - 2,00 mm
  • dla kordonka 8 - szydełko 1,50 - 1,75 mm
  • dla 12 odpowiednie powinno być szydełko 1,25 - 1,50 mm
  • dla 16 producent sugeruje wybór szydełka w rozmiarze 1,00 - 1,25 mm
  • przy wyborze kordonka 20 powinno być odpowiednie szydełko 0,75 - 1,00 mm
  • zaś dla najcieńszego kordonka 25 zalecane szydełko to 0,60 mm

Według mnie rozmiar zalecany jest podany poprawnie. Przerabiałam podczas testu kordonek właśnie szydełkami o rozmiarach mieszczących się w zakresie i wszystko było okej.

Cena i dostępność

I nie bardzo wiem co tutaj napisać. Mogłabym krótko i jednym zdaniem napisać - masakra. I to wielka masakra. Jeszcze nigdy tak ciężko nie było mi znaleźć jakiegoś kordonka. Do testu zaczęłam robić na szydełku kwadratową serwetę z ceglastego kordonka, który do przetestowania otrzymałam. Nie sprawdzałam, czy kordonek jest dostępny w sieci, tylko przyjęłam to za pewnik, że tak i zaczęłam dziergać. W połowie wiedziałam już, że kordonka na pewno mi zabraknie i będę musiała go dokupić, aby dokończyć serwetę.

freccia1

I zaczęło się...
Najpierw uderzyłam do sklepów stacjonarnych. "Frecia? Nie, ale mam ceglastą Muzę..." Cóż, kolejny raz okazało się, że w sklepach stacjonarnych sprzedają ludzie, którzy nijak orientują się w niciach i włóczkach i innych szydełkowych nowościach. Powinnam to była wiedzieć, po wcześniejszych doświadczeniach związanych z poszukiwaniem szydełka ADDI Swing.
Pełna nadziei wróciłam do domu, odpaliłam internety i szukam. Myślę - na allegro "kupa" różności, więc pewnie i Freccia gdzieś będzie przyciśnięta jakimś akrylowym motkiem. Nic. Zero wyników. Skoro na allegro nie ma to już wiedziałam, że nie będzie takie oczywiste znaleźć Freccię. No i wykrakałam.
Raptem trzy sklepy wyrzuciło mi w wyszukiwarce. I wierzcie mi, wielkiego łał też nie ma.
Kolorowych kordonków brak. Pewnie prędzej pojechałabym na Węgry i wróciła niż internetowe pasmanterie zaczną dobrze się zaopatrywać.

Pierwszy sklep www.sklep.sajnog.com.pl istne szaleństwo, aż dwie grubości 12 i 16 w trzech odcieniach: białym, beżu i ecru. Do wyboru motki tylko po 200g, a cena? Niestety nie jest mi znana, gdyż nie mogłam się zarejestrować bez użycia numeru NIP.

Drugi sklep www.zamotane.pl jeszcze gorzej, sztuk 2 dostępnych w kolorze beżu. Motek oczywiście tylko 200g w cenie 47zł. Koloru czy bieli nie uświadczysz.

No i trzecia szansa. Już miałam nadzieję, że będzie z czego wybierać. Niestety na www.pasdam.pl też niewiele z linii Freccia znajdziemy. Cena za motek 200g to 42zł. Czyli mniej niż w poprzednim sklepie, tylko co z tego jak na tym koniec. Dostać można znów biel, ecru lub beż w grubości 12 lub 16 i na tym koniec.

Poratowałam się już nawet pytaniem na forum i liczyłam, że ktoś wie gdzie Freccię dostanę, ale niestety, nikt tego nie wie. Zostałam z niedokończoną serwetą i nie mając wyboru taka została, bo szkoda mi jej pruć, za dużo pracy w nią włożyłam. Liczę, że gdzieś pojawi się Freccia w małych motkach i kolorach, bo to bardzo dobry kordonek. Nie rozumiem dlaczego tak deficytowy...

 Test zachowania kształtu

Jak wspomniałam wyżej z Frecci zaczęłam robić kwadratową serwetę. Z braku kordonka serweta z docelowo kwadratowej ma kształt nieregularny, bo zabrakło mi nici do zrobienia pozostałych 3 rogów. Ale to nic, większość osób myśli, że serweta ma specjalnie taki kształt, a ja ich nie poprawiam 🙂
Po zrobieniu tego na co starczyło mi kordonka, przyszedł czas na pierwszy i najprostszy test, czyli zachowanie kształtu na wodę.

Efekt? Freccia zdała test doskonale. Przed blokowaniem była pomarszczona, nie było widać wzoru. Po zwilżeniu wodą i blokowaniu wygląda bardzo dobrze, choć zdjęcia nie oddają tego w pełni.

frecciatestnawode

Testy, testy...

Testy przeprowadzone na Frecci są podobne do tych, które wykonała na innych opisanych dotychczas kordonkach czy włóczkach. Najpierw zapoznałam się z informacjami zawartymi na banderoli kordonka Freccia. Cała etykieta prezentuje się tak:

etykieta

Mamy tutaj czytelny opis dotyczący pielęgnacji kordonka.

Kordonek Freccia można prać do 95°C i prasować na najwyższym zakresie temperatury żelazka. Nie należy stosować środków chemicznych żrących, nie chlorować, nie suszyć w suszarce bębnowej.

Znajdują się również informacje o tym, aby zawsze prać w ciepłej wodzie i zachować banderolę, bo są na niej cenne informacje. Jedyne do czego mogę się przyczepić to brak polskiego tłumaczenia.

Test prania

Ponieważ Freccię można prać do 95°C zbytnio nie miałam co tutaj testować. Moja pralka ma zakres tylko do 90°, więc mniej niż dopuszczalna temperatura prania dla kordonka. Przeprałam moją serwetę właśnie w tej temperaturze i wszystko z nią okej, nie zbiegła się, nie zniszczyła i nie stopiła. W garnku zagotowałam wodę i do gotującego się wrzątku wrzuciłam moją serwetę. Zamieszałam kilka razy w jedną i drugą stronę i też nic się nie stało.
Faktycznie wyroby z Frecci można prać w wysokich temperaturach bez ryzyka, że coś się z nimi stanie.

Test farbowania

Test farbowania przeprowadziłam razem z testem prania. Kolejny raz czekałam przed pralką w napięciu czy białe ręczniki staną się ceglaste czy też nie. Na szczęście nie! Test na farbowanie Freccia zaliczyła na 5. Nie puściła koloru, co świadczy tylko o tym, że w procesie produkcji zadbano o porządne utrwalenie pigmentu.

Test prasowania

Ponieważ wyrób z Frecci można prasować na najwyższym zakresie, to tylko sprawdziłam czy faktycznie nic się jej nie stanie, podczas dłuższego kontaktu z gorącym żelazkiem.

freccia5

Test prasowania kordonek przeszedł pozytywnie. Na najwyższej temperaturze nic się serwecie nie stało. Zero stopień, przypaleń czy innych defektów. Do zdjęć nawet na kilkadziesiąt sekund zostawiałam żelazko na serwecie i mimo tego nie zaczęła się topić. Świadczy to o naprawdę wysokiej wytrzymałości tej nici.

Moja opinia

Kordonki Anchora z linii Freccia to naprawdę warte uwagi i polecenia nici. Jestem rozczarowana, że tak trudno jest je w Polsce zdobyć. Pewnie jest wiele osób, które nie słyszało nawet o tym kordonku, jednak jeśli ktoś kocha szydełkować to powinien sięgnąć po ten kordonek. Bardzo przypomina mi on dmcowski BABYLO, który przypadł mi do gustu. Dla mnie ma on odpowiedni splot, w karcie kolorów jest wiele ciekawych odcieni i przerabia się go bardzo przyjemnie i szybko.

freccia6
Freccia to dobry wybór, jeśli lubimy kupować ilość "na raz" i od razu ją wyrabiać. Trzy dostępne gramatury dają szerokie pole manewru, zaś 6 dostępnych grubości sprawia, że w zasadzie tym kordonkiem można wydziergać praktycznie wszystko. Na dużego plusa zasługuje wytrzymałość tej nici, nie dość, że wyroby z Frecci można prać w naprawdę wysokiej temperaturze to znosi także gorąc żelazka. Jest to też kordonek z tych "wydajnych". Dzierga się szybko, pięknie ślizga się po szydełku, nie haczy się i nie rozdwaja. Chyba jeden z lepszych wyborów dla początkujących Szydełkomaniaków.
Zaletą Frecci jest też, to jak zachowuje się przy pruciu. Dla porównania z Arii 5 przy pierwszym pruciu pojawiają się kłaczki, które wychodzą spomiędzy skręconych wątków. W kordonku Freccia tego problemu nie ma, nawet po kilkakrotnym pruciu. Doskonale zachowuje swój kształt na zwykłą wodę. Mam nadzieję, że nie będzie szybko płowiała i blakła. Jestem też ciekawa czy biel szybko ulega patynie czasu i zaczyna żółknąć - jeśli nie to będzie to kolejny dowód na to, że warto sięgnąć po ten kordonek.

A Wy? Robiłyście już coś tą nicią? Jakie macie wrażenie? A może wiecie gdzie można dostać kordonek Freccia? Piszcie w komentarzach!

Przypominam też o naszym wyzwaniu, które trwa do 14 września. Więcej klikając w poniższy banerek 🙂
Pozdrawiam serdecznie!

ekart_wyzwanie1

 

 

  • Ewelina Nowak

    Witaj.
    Super kordonek, nie jedna szydełkomaniaczka by się na niego skusiła, z firmą Coats u nas w Polsce jest duży problem, słaba dystrybucja spowodowała małe zainteresowanie ze strony klientów. Sama szydełkuję i wyszywam haftem krzyżykowym i niejednokrotnie poszukiwałam wyrobów tej firmy, kordonków i zestawów do haftu. Polskie stacjonarne pasmanterie są daleko w lesie co do nowości, z czego jestem bardzo niezadowolona. Może kiedyś się to zmieni ale nie liczyłabym że w tym dziesięcioleciu :(. Pozdrawiam.

    • Witaj Ewelinko,
      pasmanterie stacjonarne oferują w większości stare i zleżałe nici, które im zalegają. Już kilkakrotnie doświadczyłam tego, że sprzedawczyni chciała mi wcisnąć coś zupełnie innego niż chciałam – z takich przybytków uciekam. Coats faktycznie dość ciężko znaleźć, ale myślę, że głównie przez to, że na naszym rynku królują wyroby rodzimej Ariadny. Szkoda, bo kordonki Anchora są naprawdę bardzo dobrymi przędzami. Mam nadzieję, że zmieni się coś w tej kwestii. Dzięki Bogu od jakiegoś czasu my – konsumenci mamy coraz większe możliwości by wpływać na te zmiany, choćby poprzez recenzje i testy nici.

  • Ela Wacek

    hej,
    znalazłam kilka odcieni na niemieckim amazonie
    (np http://www.amazon.de/NEU-50g-Anchor-Freccia-St%C3%A4rke/dp/B00OPYMRP8/ref=sr_1_11?s=kitchen&ie=UTF8&qid=1441105288&sr=1-11&keywords=anchor+freccia).
    może to coś pomoże 🙂
    pozdrawiam

    • Hej Elu,

      dziękuję za link, już sprawdzałam tam, ale niestety brak tego odcienia, którego potrzebuję 🙁
      Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za link 🙂

  • Ciekawa nić, ale jej dostępność i cena mnie zniechęcają.

    • Tak, cena jest wysoka, choć zbliżona do kosztu kordonka BABYLO. Motek Babylo DMC 100g to koszt około 16 zł (za 200g zapłacimy więc ok. 32zł). Freccia jest więc 10zł droższa, ale nie jest to aż tak kosmiczna różnica, dla mnie większy problem to jej dostępność. Myślę, że jeśli byłyby do kupienia mniejsze motki, to więcej osób by się do ich kupna zachęciło (miałby wtedy niższą cenę, bo jednak za 40zł można trochę innych nici zakupić).

      • 5zł na motku to ogromna różnica ceny, tym bardziej że mniejsze kłębki byłyby zapewne droższe w przeliczeniu na 100g

        • Zobaczymy, może z czasem kordonek będzie bardziej dostępny i “przyzwoity” cenowo

  • Anna Przybyszewska-Connop

    Z kolei u mnie w pasmanterii kroluje coats, anchor aida z tego co pamietam. Kupilam kilka razy, rewelacyjny. Natomiast Freccia, faktycznie to troche bez sensu ze prosza Cie o zrecenzowanie kordonka ktorego i tak nie da sie w Polsce kupic….

    • Zazdraszczam Ci tak dobrze zaopatrzonej pasmanterii, może tutaj gdzie mieszkam jest po prostu taki rejon, że Coats czy Madeira są zapomniane. Freccię natomiast kupić można jak wspomniałam, ale tylko w dużych motkach i jej cena jest dość wysoka. Myślę, że dobrym rozwiązaniem byłaby możliwość zakupu prosto od producenta, bo przecież Coats ma polską stronę, na której sprzedają nici.
      Pozdrawiam Cię Aniu i dziękuję za komentarz.