Coś dla małej modnisi

Moja córka , chyba jak każde dziecko, uwielbia spacery do parku czy lasu. Jesień to ulubiona pora spacerów dzieci w wieku przedszkolnym. To wtedy można brodzić w szeleszczących kolorowych liściach lub przyciągać do domu całe pokłady naturalnego tworzywa, z którego powstają potem niesamowite stworki lub pejzaże.
Niestety podczas ostatniej wyprawy do parku okazało się, iż nasze kieszenie w kurtkach są zbyt małe, aby pomieścić tak dużą ilość skarbów zebranych przez moje dziecko i z żalem duża ich część musiała pozostać w swoim dotychczasowym miejscu. I tu ucieszyło mnie nowe wyzwanie KTM-u, znalezione na ich stronie, która w niedawnym czasie mnie inspiruje do podejmowania kreatywnych działań z dzieckiem.

Stworzenie „kieszeni” na skarby to jest coś, pomyślałam. Pomysł na kieszonkę zakwitł w mojej głowie równie szybko jak się pojawił i już za chwil kilka siedziałam przy maszynie do szycia i konstruowałam naszą „kieszeń”. Córka w tym czasie pilnowała, żebym ukończyła prace przy maszynie i włączyła także ją w tworzenie, czyli część dla niej najważniejszą, bo dekoracyjną.

W konsekwencji powstała torebka na jesienne skarby. Uszyłyśmy ją z fioletowego materiału, na podszewce, z paseczkiem i oczywiście nie mogło zabraknąć kieszonki. Moja część artystycznych zmagań dobiegła prawie końca. Rozpoczęła się praca Lilki, która zdecydowała, że skoro torba z kieszonką jest na skarby jesienne, to nie może na niej zabraknąć różnobarwnych liści.

I tak zaczęło się dekorowanie. Namalowałam Lili kontury liści, które ona pieczołowicie wypełniała farbą akrylową. Przyglądałam się jej jak z pasją malowała jesienne liście. Muszę powiedzieć, że po wysuszeniu farby na torebce efekt pomarańczowo-złotych liści był niesamowity.

torebka

torebka

torebka

torebka

Lilka podczas malowania listków

Bardzo ucieszył moją małą artystkę - a jak dziecko zadowolone, to mama tym bardziej. Kontury liści poprawiłam czarnym pisakiem do tkanin, również nim narysowałam "nerwy" na listkach.Przyszyłam także guziczek do zapinania torebki.

torebka

torebka

I efektowne już ukończone listki zdobiące torebkę

Ale czegoś nam jeszcze brakowało dla dopełnienia kompozycji i tu wymyśliłam breloczki w kształcie liści, które przewlokłyśmy razem przez oczko specjalnie zrobione przy paseczku. Na folii piankowej narysowałam listki, które Lila wycięła. Zadanie nie było łatwe dla małych, niewprawionych w wycinaniu rączek, dlatego szybko pospieszyłam z pomocą i wspólnymi siłami listki zostały wycięte.

torebka

Wycinankowy szał Lilki

torebka

Przymocowałyśmy do ich końców cieniutkie wstążeczki i zawiesiłyśmy przy uszku torebki.

torebka

Kolorowe, piankowe listki - wykończenie torebki dla modnisi

torebka

Zielony i żółty listek przy torebce

Uznałyśmy, że torebka prezentuje się całkiem uroczo i będzie pięknym akcentem jesiennego stroju. Nasze dzieło oczywiście zgłaszamy do wyzwania KTM-u, gdyż już ostatni dzwonek (termin mija właśnie dziś). Link zainteresowanym podajemy tutaj.

Na koniec zdjęcia naszej już skończonej torebki i jeszcze jedno ujęcie Lili podczas tworzenia jej torby-kieszeni.

torebka

torebka

torebka